Co nieco o tym świecie (FAQ i glitche)




Czyli istnieje możliwość, ze ona spotka Nathana (lub innego chłopaka) z innego świata który w danym świecie może jej nie znać?
Tak, istnieje możliwość spotkania osoby głównej należącej do innego świata. Przy spotkaniu okazuje się wtedy, czy ta osoba bierze udział w tym „polowaniu” na posiadacza łańcucha, czy nie jest w żaden sposób tego świadoma.

W momencie kiedy ona wracała/zmieniała świat w sytuacji ataku(żeby uciec) to pozostawiała tą kopię na pewną śmierć! To nie pytanie ale chyba nie każda Agnieszka miała moc? Czy miały namiastkę a w innych przypadkach wcale?


Każda Agnieszka miała w sobie namiastkę tej mocy. Jednak uaktywnioną dopiero po nałożeniu się obrazu tej głównej Agnieszki, więc po jej zniknięciu, zanikała i moc (brak symboli runicznych na ciele)




Stąd miałam drugie pytanie:
Te „kopie” na których miejsce się pojawia wiemy ze mają inne doświadczenie, (pewnie tez) życie w końcu inne realia, wspomnienia, a jak jest w wypadku charakteru? W końcu charakter kształtuje się w trakcie życia, więc może się tak zderzyć ze Agnieszka będzie w danym świecie biedną nieśmiałą dziewoją?
Hah, tak, to by było kłopotliwe. I znowu się wszystko układa, bo w rozdziale dwudziestym czwartym Agnieszka zdaje się nie zachowywać tak jak jej się to zdarza na co dzień. Nie tylko pochłania doświadczenie swoich kopii, ale też w znacznym stopniu sposób ich zachowania.

No ostatnie jakie pamiętam aktualnie, które jest proste i raczej pytam dla pewności, wychodzi na to ze w momentach kiedy ona chłopakom znikała(po za oryginalnym świecie gdzie znikał po niej cały ślad, tak?)Oni orientowali się po czym, że to jest już ta inna?
Po tym właśnie, że ich nie poznawała?Tutaj odpowiedź jest prosta, choć nie ujęta w opowiadaniu, bo przez narrację z perspektywy samej Agnieszki nie było widać takich szczegółów. Jak już wspominałam - Agnieszka przy przeniesieniu nakłada swój obraz na swoją kopię tj. przenosi i podmienia chwilowo swoje zmiany na ciele, ubrania i wszystko inne co na sobie ma. Tak więc, żeby rozpoznać czy to jest ta właściwa Agnieszka, trzeba spojrzeć na jej szyję - chodzi o łańcuch. Jeśli go nie ma, to znak, że i głównej osoby nie ma w tym świecie.



A gdyby zginęła na ich oczach, to będą sobie czekać czy ona ożyje czy nie? Ah nie w sumie na pewno czują od niej inną moc, tzn. coś jak charakterystyczny indywidualny "zapach" człowieka i wiedzą po czymś podobnym?Aura, specyficzna aura wytwarzana przez sam łańcuch. Chociaż nawet oni nie wiedzą, kiedy jej się zejdzie na dobre.

Gdyby Nathan sam się przeniósł do tego świata, to z tą Agnieszką- kopią mógł gadać, kiedy ta oryginalna przebywa gdzie indziej? Albo skoro wychodzi na to, że Nathan zna Agnieszki z innych światów, które zginęły na jego oczach, możliwe ze poszukiwał tej oryginalnej ale trudno było odróżnić w tych światach? 

Oczywiście, że mógł gadać z tamtymi Agnieszkami, ale czy mu się chciało? (to jest pytanie)
No i znów mamy do czynienia z wartością łańcucha. Nathan wspominał, że faktycznie spotykał poprzednie Agnieszki, które ginęły raz za razem, a on szukał dalej. I tu wkrada się historia samego Nathana. Jak wiadomo z opowiadania, to dzięki niemu, na szyi dziewczyny znajduje się łańcuch.
Być może poszukiwał najsilniejszej Agnieszki, by jej ten łańcuch przekazać. Jak wspominał sam na początku „wymierza sprawiedliwość, jest egzekutorem”. To może oznaczać, że takie dostał zadanie.
Wcześniej, znacznie dłużej był świadomy o tym, że może podróżować i że nie każdy zwróci na niego uwagę jeśli nagle się gdzieś pojawi. Pierwszą Agnieszkę spotkał i stwierdził, że może być tą właściwą, która da radę ten łańcuch obronić, jeśli stanie się aktywny. Niestety musiała być to osoba, która będzie w stanie się przenosić między światami, albo chociaż miejscowo teleportować, czyli powinna posiadać coś, cokolwiek z mocy. Trudno było ją odróżnić, bo nie miała jeszcze na sobie łańcucha, ani nie otaczała jej ta specyficzna aura. Trzeba było każdą Agnieszkę poddawać testom.

Przeszłość Nathana… W sumie nic o nim nie wiadomo. Do czasu.


______________________________________________________________________





WIĘCEJ PYTAŃ ZADAJCIE W KOMENTARZACH. ODPOWIEM I UMIESZCZĘ JE TUTAJ W FORMIE "WYWIADU". POZDRAWIAM!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz